Dozowanie przypraw - ile gram(ów) ma łyżeczka?

Dozowanie przypraw - ile gram(ów) ma łyżeczka?

Ile gram(ów) ma łyżeczka? A szklanka mąki, ile to gramów? Te pytania zadaje każdy, kto korzysta z przepisów kulinarnych robiąc swoje wyroby domowe. Po przeczytaniu tego wpisu przekonasz się jak ważne i wygodne jest używanie wagi kuchennej. 🙂 

To ile gramów ma łyżeczka? – powtarzalność

Zacząć muszę od tego, że wyłącznie ważenie zarówno surowców, przypraw i innych dodatków da nam powtarzalność tego, co robimy. Czym jest powtarzalność? Spróbuję opisać to obrazowo. Jeśli pojedziecie do cioci na imieniny i przywieziecie ze sobą na spróbowanie pyszną kiełbasę lub ser o niezwykłej konsystencji i aromacie – z pewnością ciocia poprosi o większą ilość tych specjałów. Jakie byłoby jej zdziwienie, gdyby przy następnej wizycie dostała już nie tak samo smakującą kiełbasę, czy ser. Mimo tego, że ta następna też jest smaczna – jej chodziło o tamten, konkretny smak.

Tylko używając dokładnych ilości przypraw i dodatków, jesteśmy w stanie zrobić niemal identyczny wyrób za każdym razem. To nie dotyczy wyłącznie wędlin i serów. Sam zacząłem metodę ważenia stosować w codziennej kuchni, gotując choćby zupy, przygotowując mięsa na pieczeń itp. Nie muszę już robić tego na oko. Nie muszę pamiętać ile gramów ma łyżka. Wystarczy, że wiem ile mam objętościowo zupy, jak dużą mam gęś lub jakąś sztukę mięsa. Odważam przyprawy i nie ma możliwości, aby coś się nie udało. Nigdy nie jest za mało lub za bardzo słone. Nigdy nie ma za dużo pieprzu, za mało majeranku.

Dozowanie przypraw – na łyżeczkę to nie w kuchni.

Kolejnym, równie ważnym argumentem jest fakt, że łyżeczka łyżeczce nie jest równa. Jeśli podamy komuś recepturę np. na kiełbasę (jeśli lubisz białą kiełbasę i chcesz bardzo dobrą recepturę z jej wykonaniem to zapraszam do mojego wpisu “Biała kiełbasa – nie tylko na święta?“) i napiszemy w niej, że na 10 kg mięsa należy wsypać 20 łyżeczek soli, bardzo niemile może się ktoś rozczarować, smakując gotowy wyrób. Zachodził będzie w głowę, co się stało, bo przecież zrobił wszystko zgodnie z recepturą. Tylko, że tak rozpisanej receptury, najgorszemu wrogowi bym nie podarował. W czym rzecz? Obejrzyjcie krótki filmik, a wiele się wyjaśni.

Używanie wagi w kuchni

Przepis przepisowi nierówny - dlaczego? Przecież ktoś rzetelnie spisywał swoją recepturę... 2 łyżki mąki, szklanka wody, łyżeczka soli itp.Problem w tym, że łyżka łyżce nie równa. Szklanka jeśli nawet taka sama, to nigdy nie wiemy, czy napełniona po brzegi, czy nie. Z pomocą przychodzi waga. A jak Ty podajesz swoje receptury? Jest jeszcze kilka powodów, dla których warto używać wagi. Więcej w poniższym filmie.Jeśli interesują Cię takie filmy, to zapraszamy na naszą grupę. #poswojemu

Opublikowany przez Fimple - zrób to po swojemu Czwartek, 19 lipca 2018

To samo tyczy się przygotowywania np. dań restauracyjnych, czy domowych obiadów.

A jak jest ze szklankami? Szklanka mąki – ile to gramów? W przepisach często podaje się miarę na szklanki. Jest to tak samo błędne myślenie, jak w przypadku łyżeczek. Szklanki są różnej wielkości, dodatkowo nie wiadomo czy chodziło o pełną szklankę, czy nie.

Korzystać z wagi należy zawsze. Jest to najlepszy sposób na uniknięcie błędów i przesolonych lub niedosolonych wyrobów.

Dozowanie przypraw – jak to się robi?

Dostępność wag wszelkiego rodzaju jest ogromna. Najbardziej polecam małe, elektroniczne wagi jubilerskie. Ważą one z dokładnością do 0,1 grama, a często nawet do 0,01 grama! Za swoją zapłaciłem kilkanaście złotych i działa mi już ponad 3 lata. Raz wymieniałem baterie. Ktoś może powiedzieć, że zbyt wiele zachodu z odważaniem wszystkiego do wszystkiego. Zupełnie się z tym nie zgodzę. Wagę zawsze mam pod ręką, a nie gdzieś schowaną głęboko w szafie. Na wadze stoi nierdzewny, mały pojemniczek – wszystko więc gotowe do użycia. Włączenie wagi i odważenie danej ilości przypraw jest moim zdaniem dużo łatwiejsze, niż późniejsze głowienie się, czy aby na pewno wsypałem na oko tyle, ile być powinno.

Jak widzicie, nie jest to ani drogie rozwiązanie, ani zbyt czasochłonne. Może natomiast zaoszczędzić wielu rozczarowań i przykrych sytuacji. Kilka razy moje wyroby były nie takie, jak chciałem. Innym smakowały… ale ja nie byłem z siebie zadowolony tak, jak jestem teraz. Teraz, jeśli tylko chcę, zawsze osiągam powtarzalność i ogromną dokładność w komponowaniu smaków w mojej kuchni, masarni, serowarni…

Adam

Ekspert, Fimple.tv

2 Odpowiedzi

  1. Od jakiegoś roku używam tylko wagi! To co się działo wcześniej (najczęściej z solą) to była jakaś masakra:) Nigdy nie trafiałem z odpowiednią ilością soli i przypraw i nie tylko przy wyrobie wędlin. Również polecam używać wagi!

  2. Świetny poradnik dla ludzi przyprawiających “na oko” 😉
    Wydaje się, że to taka mała różnica, ale jednak robi duże znaczenie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twoje imię

Wiadomość